A A A

JADŁOSPIS DLA SZCZENIĄT

W wieku od dwóch do dziewięciu miesięcy dajemy mleko kasze, płatki, makaron biały ser suchary jaja witaminę D3 mięso, ryby mieszankę wapniowo-fosforową ą kości cielęce. tłuszcze jarzyny, owoce wodę Mleko zawiera białko oraz pewne ilości soli mineralnych, wap- nia i fosforu. Jest niezbędne dla organizmów młodych i suk kar- miących, z tym, że szczeniętom podaje się mleko pełnotłuste, najlepiej z proszku. Starsze psy nie mają dużego zapotrzebowa- nia na mleko. Ser zawiera białko oraz tłuszcz, jest więc świetnym pokarmem zarówno dla szczeniąt, jak i psów dorosłych. Przy braku mięsa, krowi ser (twaróg) w zwiększonych dawkach częściowoje za- stępuje. Szczeniętom podaje się go lekko rozprowadzony mle- kiem, roztarty, odrobinę ocukrzony, z żółtkiem bądź też ze szczypiorkiem, natką pietruszki lub koperkiem. 45 ŻYWIENIE Jaja zawierają duże ilości białka, witamin i soli mineralnych. Białko jaja powinno być podawane ścięte, gdyż w stanie suro- wym niekiedy źle działa na przemianę materii (uczulenia). Ze względu na dużą zawartość wzrostowej witaminy A podajemy cockerom jaja nie częściej niż 2 razy w tygodniu poczynając od czwartego miesiąca, natomiast suka karmiąca, reproduktor przed kopulacją powinny mieć jaja w tym okresie w swym jadłos- pisie. Mięso jest podstawowym pokarmem psa, niezastąpionym u szczeniąt i suk ciężarnych. Najlepiej podawać je w stanie suro- wym mielone lub drobno krajane. Najcenniejsze jest mięso wo- łowe, cielęce, baranie chude i końskie. Wieprzowina jest dla psa za tłusta, unikamy jej więc. Podroby wołowe są bardzo dobre dla starszych szczeniąt i dorosłych psów, ale podawane wyłącznie po ugotowaniu, przy czym wywar odlewamy z obawy przed mo- żliwością zatoksynowania. Gotowane lub pieczone mięso obniża wartość odżywczą, gdyż niszczy witaminy, dlatego też staramy się cockerowi podawać przynajmniej połowę mięsa w postaci surowej. Psy mogą być karmione również mięsem z gotowanej nutrii, królika, zająca, a starsze — kontrolowanymi odpadami z rzeźni. Podkreślam wysoką wartość wątroby wołowej ze względu na duże ilości witamin A, D, E i witamin z grupy B. Go- towaną wątrobę podaje się początkowo w bardzo małych iloś- ciach, bowiem ma ona właściwości rozwalniające i pies musi się do niej stopniowo przyzwyczaić. Wywar z głowy lub nóg cielę- cych z jarzynami, zasypany gęsto płatkami ryżowymi lub jęcz- miennymi, z dodaniem obkrojonego mięsa i chrząstek oraz su- rowych tartych jarzyn, jest dobrym pokarmem. Na rynku polskim ukazały się ostatnio konserwy mięsne z krupami i ziołami zwane „Reksio". Psy chętnie je jedzą. Nerki i serca stanowią wysoko wartościową karmę, płuca natomiast są mało pożywne i ilość ich w przygotowanym pokarmie powinna być większa o 50% od da- wki mięsnej. Raz w tygodniu można podać dorosłemu psu oczy- szczone jelita oraz gotowane rodnice. Wywary z tych organów należy wylać. Cenną karmą jest mózg zwierzęcy, szczególnie w czasie cieczki i przed nią, gdyż zawarte w nim lipidy działają korzystnie na rozwój organów płciowych. Mięso ryb jest również 46 , ŻYWIENIE • cenne w karmieniu psów, ale jest mniej wartościowe pod wzglę- dem odżywczym i może być podawane tylko ugotowane, po odrzuceniu płetw, skrzeli i ości. W grę wchodzą tu ryby morskie takie jak śledź nie solony, dorsz, morszczuk. Nie powinno się podawać psom ryb solonych, wędzonych lub z marynaty, jak ró- wnież potraw przyprawionych ostrymi korzeniami jak pieprz, pa- pryka, gałka muszkatołowa, bowiem pikantne dodatki działają negatywnie na nerki psa. Kości cielęce podaje się (wyłącznie po posiłkach) starszym szczeniakom i młodym psom w pierwszym roku ich życia. Kości zawierają białko, fostor i wapń. Wyklucza się podawanie kości z drobiu lub z dziczyzny jako zbyt ostrych, mogących uszkodzić jelita lub przełyk. Kości cielęce, stawowe potrzebne są szczenia- kom w okresie zmiany zębów i wzmacniają zgryz. Obgryzione rury sprzątamy. Podawane zbyt często i w nadmiarze powodują zatwardzenia i choroby odbytu. Sukom ciężarnym i starszym psom kości nie podajemy, raczej ścieramy na tarle miękkie czę- ści. Tłuszcze podajemy w niewielkiej ilości w formie odrobiny su- rowego łoju wołowego zmielonego do mięsa lub też w postaci łyżeczki oliwy albo oleju słonecznikowego czy też sojowego dziennie (szczeniętom po pół łyżeczki). Psy pracujące, szczegól- nie w okresie zimy, powinny dostawać tłuszczu nieco więcej. Szczeniętom można podać małą kulkę z masła zmieszanego z preparatem wapniowo-fosforowym. Cockerom zapasionym staramy się nie podawać w pokarmie tłuszczu. Jarzyny, owoce podawane w stanie surowym są niezbędne jako źródło witamin. Najwartościowsze są: tarta marchew, drob- no krajana sałata, szczypior, tarte buraki, cebula, szpinak, jabłko, sok z cytryny, a^dla starszych surowa kiszona kapusta i kiszony ogórek. Należy unikać roślin strączkowych, a więc wszelkiego rodzaju grochów, a także kalafiora, gotowanej kapusty i ziemnia- ków. Bardzo dobry jest siekany czosnek. Suki ciężarne, psy za- pasione powinny dostawać dużo jarzyn, a mało węglowodanów (kasze, makarony, chleb). Kasze, makarony, płatki podajemy w niewielkich ilościach jako dodatek do karmy jarzynowo-mięsnej. Szczeniętom czterotygo- 47 ŻYWIENIE dniowym gotujemy grysik na mleku, a później płatki ryżowe i jęcz- mienne z mlekiem lub na wywarze jarzynowo-mięsno-kostnym. Płatki kukurydziane najlepiej podawać na surowo zalane gorą- cym, lekko osłodzonym mlekiem. Kasze na ogół są mało przy- swajalne i dlatego powinny być bardzo dobrze ugotowane i dość gęste. Psy ze skłonnością do zatuczenia powinny jeść kasz jak najmniej (z wyjątkiem tatarczanej). Podkreślam znaczenie ryżu, który jest lekkostrawny i nie tuczący. Szczenięta lubią makaron w formie nitek, ale pamiętać należy, aby cockorom ze skłonnoś- cią do tycia nie podawać makaronów za często. Zwrócić trzeba uwagę na występujące niekiedy objawy uczulenia po pokarmach białkowych (swędząca wysypka na brzuchu). Suchary poda- jemy zamiast chleba jako dodatek do pokarmu, a szczeniakom między pokarmami. Dla szczeniąt małych suchary robimy z bułki pszennej lub rożka, a dla starszych szczeniąt i dorosłych psów najlepsze są z mąki żytniej. Świeżego pieczywa nigdy nie poda- jemy. O mieszance wapniowo-fosforowej pisałam już uprzednio, podając jej skład. Jest ona niezbędna w pierwszym roku życia psów i najlepiej działa przy jednoczesnym podawaniu 2—3 kro- pli witaminy D3 i C.